poniedziałek, 24 czerwca 2013

Filet z kurczaka z bazylią i czarnymi oliwkami

Kolejny upalny dzień w moim mieście mimo, że wczoraj była piękna ulewa z burzą. Brak energii i ochoty do większego wysiłku mnie dopada ewidentnie nie sprzyja mi taka pogoda. Nitka też źle znosi te upały i chociaż staram się cieszyć słońcem bo jest cudowne to jednak mój organizm się buntuje. A tu jeszcze ostatni egzamin trzeba zdać i seminarium magisterskie zaliczyć, oby do 7 lipca.  Dzisiaj udało mi się szybciej wrócić do domu i postanowiłam zrobić coś z zapasów, które leżą w spiżarce plus drób, który czekał w lodówce i tak powstała pierś z kurczaka faszerowana mieszanką ziół z czarnymi oliwkami. Szczerze ? wyszła genialna więc gorąco polecam ! Wiem, wiem każdy lis swój ogon chwali ale wy możecie przekonać się sami robiąc ją u siebie w domu czy faktycznie tak jest. 

  
Składniki:
3 pojedyncze piersi z kurczaka 
8 pokrojonych w paski suszonych pomidorów 
posiekany pęczek natki 
1/2 pęczka pokrojonych listków bazylii 
słoiczek czarnych oliwek (15 dag) 
4 posiekane ząbki czosnku 
tymianek 
5 łyżek oliwy 
sok z  połowy cytryny 
sól 
pieprz
koperek do posypania filetów
gałązka rozmarynu
łyżeczka masła

Sposób przyrządzenia:
 Mięso przekrój delikatnie wzdłuż, tworząc kieszeń, uważając, aby nie przeciąć go do końca. Natrzyj sokiem z cytryny wymieszanym z solą, pieprzem, włóż mały pęczek świeżego tymianku lub suszonego.
W misce zblenduj bazylię z natką, pomidorami dolej kroplę oliwy z pomidorów, czosnkiem, oliwkami, kilkoma gałązkami tymianku. Dopraw solą i pieprzem.  Nadzieniem nafaszeruj kurczaka, zepnij wykałaczkami. Smaż po 10 minut z obu stron na rozgrzanej oliwie z dodatkiem masła i gałązki rozmarynu. Ja do mojego filetu z kurczaka zrobiłam smażone pomidorki koktajlowe i młode ziemniaki z koperkiem i odrobiną masła. 

Mój ukochany był zachwycony takim obiadem może wy również będziecie zachwyceni tym przepisem. 
bon appetit! 


i na koniec jeszcze moje biedne Maleństwo, biedne ale słodkie :)


oczywiście śpi w miejscach gdzie nie ma kocyków.



16 komentarzy:

  1. Obiecałam sobie, że nie będziemy jeść takich ilości kurczaka, ale jak tu go nie jeść, skoro u Ciebie ciągle pyszne przepisy? Uwielbiam oliwki i suszone pomidory, więc to coś dla mnie!
    Też nie czuję się dobrze w takie upały. Najgorsze są egzaminy na 10 piętrze w taki ukrop :/ Ale mi też został już tylko jeden!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w takim razie filet z indyka ? jako alternatywa do kurczaka. Tak masz rację im wyżej tym gorzej ale przetrwamy ;) powodzenia w takim razie życzę ! :)

      Usuń
  2. mniam mniam!

    kolejne pyszności do zrobienia,nie wiem jak to jest ale Twoje przepisy praktycznie zawsze trafiają w mój gust kulinarny;)

    Mój także lubi sypiać w bardzo różnych miejscach i czasem dość dziwnych;)

    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie ;)

      A jakiego masz Koteczka ?
      pochwal się ! :))

      Usuń
  3. Mój kociak wygląda bardzo bardzo podobnie. Niestety nie ma możliwości łapania żab jak Twój. Właśnie próbuje złapać krople deszczu.

    Kraszka z http://5widelcow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa czy mu się udało ? :)

      Usuń
  4. wygląda super :) na pewno spróbuję w swojej kuchni :)
    Niteczka opala futerko :) słodka Koteczka

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już po egzaminach, ale za to szukam pracy a z tym tez różnie. Powodzenia!:)
    a kurczak fajnie nadziany:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gratuluję :)

      tak z pracą nie jest tak łatwo tym bardziej tą wymarzoną ;)
      ale trzeba próbować, oczywiście trzymam kciuki ! :)

      dziękuję ;)

      Usuń
  6. Moje smaki w 100 % ! :)
    Pyszności !

    OdpowiedzUsuń
  7. Moniko ! Upały zelżały, mam nadzieję, że Ty, Nitka i M. czujcie się lepiej? Jeszcze trochę i będziesz miała WAKACJE !
    A ja cieszę się ,że Em wraca - liczę ,że zrobi pierś z Twojego przepisu. Mój Cudny nie lubi piersi:-(
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czujemy się trochę lepiej, chociaż dwa dni ciągłego deszczu i dużego ochłodzenia chyba sprawiły, że czuję się przeziębiona ? paranoja ;) To moje jeszcze trochę strasznie mi się dłuży ale może to i lepiej bo jestem w trakcie zaliczania seminarium magisterskiego.. :)

      Jeżeli tak będzie koniecznie proszę dajcie znać jak Wam smakowało :)

      oo może przepis na pomidorówkę dla niego ? :D
      dzisiaj mam nadzieję, się ogarnąć i chociaż dwa wpisy zrobić :)bo tonę w niezrobionych postach.

      buziaki ! :)

      Usuń
  8. Kurczak to ma dobrze. Leży sobie w zimnej lodówce jak nam jest gorąco.
    Za to ja miałem dobrze, bo mogłem go zjeść jak już z niej wyszedł ^^

    A wczoraj też dobre mięsko było :glodny:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)

      miło, że Ci smakowało Kochanie ;)

      Usuń
  9. Ale musi być aromatyczne,pyszne:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze :)