środa, 22 stycznia 2014

makaron z sosem pomidorowym ze szpinakiem.

Jestem makaronożercą przyznaję się bez bicia.

Za sprawą tego uzależnienia powstał przepis, którym chcę się podzielić.


potrzebujemy:
świeży szpinak 
puszkę pomidorów (obranych)
mięso mielone
2- 3 ząbki czosnku
przyprawy do smaku:
oregano, bazylię, sól, pieprz, czosnek, papryka czerwona
(przyprawy według uznania)
2 cebulki dymki
kawałek sera długo dojrzewającego
2 łyżki oliwy z oliwek
łyżeczka masła

Mięso mielone smażymy na jednej łyżce rozgrzanej oliwy z oliwek oraz cebulce dymce. Doprawiamy do smaku według uznania. W momencie kiedy mięso będzie gotowe dodajemy pomidory z puszki i wcześniej przygotowany szpinak (podsmażony ma łyżce oliwy i łyżeczce masła oraz posiekanym lub startym czosnkiem). Mieszamy wszystko razem przez 10 minut, doprawiamy do smaku, dodajemy odrobinę sera długo dojrzewającego. Podajemy z serem typu włoskiego na makaronie.


ślinka mi cieknie na sam widok i wspomnienie tego sosu. Taka 'mała' autoreklama przepisu.

dobrego dnia

18 komentarzy:

  1. Od jakiegoś czasu mam świra na punkcie szpinaku i wszystko jadłabym z nim :)) Pysznie wygląda ten makaron :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ja ostatnio też dużo szpinaku używałam ;)

      Usuń
  2. Kiedyś robiłam tartę ze szpinakiem i pomidorami, więc wierzę że makaron w takim wydaniu też jest pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)) tarta szpinakowo - pomidorowa jest super.

      Usuń
  3. pochłonęłabym dwa talerze i wierz mi, że nie rzucam słów na wiatr ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha wierzę bo i ja pochłonęłam 2 talerze + dojadałam z patelni sam sos :P

      Usuń
  4. Ja także mogałbym jeść makaron ciągle. Choć przyznać muszę, że jakoś wolę bez mięsa, ale nie wątpię, że pyszny musi być Twój sos - jeszcze ten szpinak !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez mięsa będzie równie dobry Aniu ;)

      Usuń
  5. Ja może taką makaronożerczynią jak Ty nie jestem, ale to nie znaczy, że nie zjadłabym ze smakiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też jestem bardzo makaronowa :) a ze szpinakiem to już pyszności !

    OdpowiedzUsuń
  7. wyśmienity blog :-)
    zapraszam również do mnie :-)

    www.kuchniaipodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślicznie dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  8. Mrauuu, szpinak next time trzeba by tylko drobniej posiekać, ale z czystym sumieniem polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michu bo szpinak nie był siekany tylko podduszany ;)

      Usuń
  9. co by tu dużo pisać ;) makaron to moje ulubione danie i w każdej postaci jest pyszne! zjadłabym!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dołączam do klubu makaronożerców! Do tego uwielbiam szpinak, więc na pewno w niedługim czasie wypróbuję ten przepis, choć niestety nie ze świeżym, ale ze zmrożonym szpinakiem.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze :)