sobota, 14 grudnia 2013

Curry z bananem w sosie orzechowym


Dzisiaj egzotycznie i bardzo wymyślnie. 


2 piersi z kurczaka
banan 
1 łyżka curry
1 łyżka garam masala
1 łyżka margaryny
łyżka sosu sojowego
szczypiorek

sos orzechowy:
100g orzechów włoskich (łuskanych)
garść owoców goji (opcjonalnie)
250 ml śmietanki 18%
1 łyżka margaryny
mała cebula

Mięso kroimy w dużą kostkę, banana na pół i w plasterki a szczypiorek drobno siekamy. Kurczaka mieszamy z curry i garam masala. Po ok 15-20 min rozpuszczamy w rondelku margarynę i podsmażamy mięso. Wlewamy do rondelka sos orzechowy, dodajemy banany i sos sojowy i dusimy wszystko razem przez ok. 10 minut. Curry podajemy samo lub z ryżem na koniec posypujemy wszystko posiekanym szczypiorkiem.

sos orzechowy: orzechy włoskie razem z owocami goji blendujemy na pył i przesypujemy do małej miseczki. W rondelku rozpuszczamy margarynę i szklimy drobno pokrojoną cebulę, następnie blendujemy ją razem z orzechami i owocami goji. Do rondelka na którym szkliła się cebula wlewamy śmietankę i dodajemy masę z blendera. Gotujemy na małym ogniu przez ok 10 minut doprawiając solą i pieprzem do smaku i ew. gałką muszkatołową. Sos powinien zgęstnieć.


sos orzechowy wyszedł obłędny.

na dobranoc jeszcze mała gwiazda ;)


dobrego wieczoru 

34 komentarze:

  1. no kochana, głodnemu i umęczonemu po całym dniu, nie podsyła się takich smakołyków :P

    OdpowiedzUsuń
  2. p.s. uwielbiam takie małe gwiazdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. musi smakować obłędnie *.*
    kocia śliczna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) , Kicia to jest artystka jakich mało :))

      Usuń
  4. Szalejesz kulinarnie :))
    Nitka jest piękna i dobrze wie, od której strony się pokazać, żeby zauroczyć na amen ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szaleje oj szaleje ;)

      Tak Nitka dobrze wie jak się 'sprzedać' żeby ją uwielbiano :)

      Usuń
  5. fajna fantazja smaków :) i słodka Nitka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marta, a Nitka no cóż nie zaprzeczę, że słodka ;)

      Usuń
  6. Ciekawe połączenie, intrygujące, a pewnie też pyszne :) Smaka zrobiłaś na wieczór ;)
    A kicia śliczna, pełen luz, tylko wygłaskać po tym pięknym brzucholu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i o to mi chodziło Aniu, żeby zaintrygować i kusić. Aniu życie mi jeszcze miłe ! głaskanie Nitki po brzuszku = stratą dłoni ;p

      Usuń
  7. wygląda to pysznie
    w zanadrzu miałam podobny przepis z bananem ale jeszcze nie zrealizowany
    muszę wypróbować po świętach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola koniecznie ;) z miłą chęcią zobaczę jaki jest Twój przepis :)

      Usuń
  8. Bardzo oryginalne, orientalne, lubię takie ciekawe smaki...
    Nie posiadam składników. Ciągle myślę, żeby kupić. Ale myśleniem ich nie zdobędę :-)
    Niteczka przecudna koteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu normalnie nie czujesz,że rymujesz :)
      Zrób, zrób nie ociągaj się ;))

      Usuń
  9. O jakie ciekawe połączenie smakowe.
    Kot - rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Intrygujące połączenie smaków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś intrygujące i bardzo do siebie pasujące.

      Usuń
  11. Jestem baaardzo ciekawa jak to danie smakowało! Skusiłaś mnie niesamowicie^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madlene polecam w takim razie wypróbować ;)

      Usuń
  12. Co prawda to danie jest totalnie nie dla mnie, ale wygląda ładnie :-) a kociak słodki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myszko starałam się żeby tak właśnie było. :)

      Usuń
  13. To danie musiało być bardzo smaczne!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie pyszności :)))
    I słodkości na końcu <3

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem po uszy zakochana w Najśliczniejszej Kici pod Słońcem <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Kotek do wytarmoszenia, bo nic innego nie pozostało z takim zrobić;> Danie zapewne pyszne - bardzo ciekawa kombinacja:)

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, takiego połączenia to jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze :)