piątek, 7 czerwca 2013

Sesja, sesja czyli brak czasu i ochoty na wpisy kulinarne

Weekend zapowiada się ciężko, dwa egzaminy, prezentacja, robienie kolejnych prac i czytanie i jeszcze raz czytanie wielu książek, aby zaliczyć sesję, zdać pięknie egzaminy. Mimo to chciałabym wam podać link do podstawowych różnic między psami a kotami. Ubawiłam się i ile w tym prawdy. Z autopsji znam szczególnie obrazek kota , który rano budzi swoją panią. Czyli ukochany kotek w akcji mówiący daj jeść, daj jeść, daj jeść ! ;) Miłego oglądania i udanego weekendu ! :)




bon appetit

10 komentarzy:

  1. Sesja... znam ten ból. A co do kota to faktycznie Stilo też nas budził "prosząc" o śniadanie. Wchodząc na głowę, ciągnąc za włosy itp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie łączę się z Tobą w bólu Em ;) przetrwamy i wszystko będzie do przodu :) Tak Nitka jest urocza w tym swoim rytuale, który odstawia Nam codziennie rano. Teraz jak jest już prawie rocznym kotem ma trochę litości i atakuje Nas jak usłyszy,że się odzywam czyli już albo nie śpię albo się budzę. Dobrze wie kto jest jej otwieraczem do konserw ;)

      Usuń
  2. Mam obydwa egzemplarze do obserwacji w domu. Wszystko to szczera prawda!
    Na pewno zaliczysz sesje z palcem w... nosie (oczywista).
    :))) A ja bede trzymac kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety w tej chwili mam tylko kota ale z czasem jak się wszystko unormuje w moim i Naszym życiu przyjdzie czas też i na psa a może nawet dwa ;)

      Nie dziękuję ! :))

      Usuń
  3. Ucz się Moniczko ucz, ale jedzcie coś oboje z M., żebyście nie padli. Właściwie przy takiej ilości nauki to więcej jedzonka trzeba :-) Żebyś tylko z braku czasu sobie /zamiast Nitce / konserwy nie otworzyła : -)))
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,Żebyś tylko z braku czasu sobie /zamiast Nitce / konserwy nie otworzyła : -))), nie grozi Aniu ! ;) Nitka nie da sobie jedzenia zabrać dzisiaj od 5:30 walczyła, aby Nas podnieść z łóżka, Mały upierdliwiec z Niej :D Co do jedzenia i gotowania, codziennie gotuję tylko nie mam weny twórczej na zdjęcia i wpisy. Mam tzw kulinarnego lenia na blogu :)

      całuję ! ;)

      Usuń
  4. ehhh u mnie tez sesja. caly tydzien procz pkiatku egzaminy -.-

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymamy kciuki :D
    Po obejrzeniu tych różnic stwierdzam ze w mojej Furii to drzemią dwa stwory kot i pies ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak w Nice chociaż więcej ma z kota niż z pasa cech ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze :)