poniedziałek, 27 maja 2013

Szybkie danie na przyjęcie - migdały z zielonymi oliwkami.

Jedno z dań, które bardzo chciałabym polecić na imprezę lub spotkanie w gronie znajomych to blanszowane migdały z zielonymi oliwkami i świeżą bazylią. Łatwa i niezwykle smaczna i na dodatek szybka w przygotowaniu przystawka. 


Składniki:
200 g migdałów
1 łyżki oliwy
sól morska
300 g zielonych oliwek
1 mały pęczek bazylii


Sposób przygotowania:
Na mocno rozgrzaną patelnię wsypujemy migdały i podgrzewamy przez kilka minut, aż się lekko zrumienią. Wlewamy oliwę, doprawiamy solą i podsmażamy przez 2-3 minuty, cały czas mieszając. Odstawiamy migdały do wystygnięcia, a następnie mieszamy z oliwkami i posypujemy drobno posiekaną bazylią możemy również przystroić listami bazylii tak jak na zdjęciach. 

Przystawka idealnie nadaje się do wina oraz piwa.
bon appetit


Nitka jak zawsze pomocna :))


Będę również małą chwalipiętą i pokaże mały kulinarny prezent od mojego cudownego mężczyzny ;))


I pytanie do Was jakie znacie ciekawe przepisy z użyciem kokilek i tarteletek ? 
Za każdą propozycję będę bardzo wdzięczna, dobrego wieczoru ! 

piątek, 24 maja 2013

Hiszpańska tortilla z odrobiną francuskiego smaku

Hiszpańska tortilla bardzo mnie zaciekawiła i z tej ciekawości powstało poniższe danie. Tradycyjną przyrządza się z ziemniaków, cebuli, jajek i oliwy. Można ją również wzbogacić innymi dodatkami kiełbasą lub papryką. Ja do swojej wersji dodałam również szczyptę smaków  prowansalskich. Co z tego wynikło,przekonajcie się sami.


Składniki:
1 szklanka + 1 łyżka oliwy
1 cebula
1 kg ziemniaków
6 jajek
łyżeczka soli ja użyłam morskiej
zioła prowansalskie z młynka
szczypiorek do posypania

Sposób przyrządzenia:
Na patelni o średnicy ok. 30 cm rozgrzewamy szklankę oliwy. Wrzucamy pokrojoną w cienkie pióra cebulę i smażymy, aż zmięknie, przy czym staramy się, aby nie zmieniła koloru na brązowy. Dodajemy pokrojone w plastry ziemniaki, mieszamy tak aby wszystkie pokryły się oliwą. Przykrywamy i gotujemy na średnim ogniu przez ok 20 minut, aż ziemniaki zmiękną. W dość dużej misce roztrzepujemy jajka, dodajemy sól i zioła prowansalskie. Przekładamy gotowe ziemniaki, za pomocą łyżki cedzakowej, do miski z jajkami i delikatnie mieszamy całość. Czyścimy patelnię a następnie rozgrzewamy na niej jedną łyżkę oliwy. Masę z miski przelewamy na patelnię i smażymy do momentu aż jajka będą ścięte na brzegach. Patelnię przykrywamy dużym talerzem, bądź pokrywką. Delikatnie obracamy patelnię do góry dnem i przekładamy tortille na talerz, po czym odkładamy patelnię na gaz i przekładamy placek z talerza na patelnię tak aby mógł się przypiec z drugiej strony. Po chwili tortilla powinna być gotowa. Możemy przełożyć ją na duży talerz posypać szczypiorkiem. Bardzo dobrze smakuje z kwaśną śmietaną. 
bon appetit ! 


czwartek, 23 maja 2013

Pstrąg ze szparagami

Przynajmniej raz w miesiącu robię wykwintne danie idealne na romantyczną kolację przy świecach, M mnie poprawia,że ja zawsze robię wykwintne dania ;) kochany jest :)). Tym razem chciałabym zaproponować wam  rybę dokładnie pstrąga w sosie z wina białego w towarzystwie zielonych szparagów. 


Składniki:
2 świeże filety z pstrąga
1 łyżka pokrojonej szalotki
1 wiązka szparagów
2 ząbki czosnku
1 łyżki masła
3/4 szklanki białego wina półwytrawnego
1 łyżka świeżego soku z cytryny
po 1 łyżce pietruszki, koperku, bazylii
sól morska
pieprz

Sposób przyrządzenia:
Szparagi należy opłukać, przyciąć końcówki, ugotować w osolonej wodzie. Na patelni stopić masło, podsmażyć cebulkę z czosnkiem. Dodać sól i mielony pieprz. Wlać wino, sok z cytryny, wrzucić bazylię, pietruszkę, koperek, na końcu umyte i pokrojone filety z pstrąga. Doprowadzić do wrzenia, a następnie dusić wszystko ok. 8–10 minut. Wyłożyć na talerzu rybę, obok szparagi. Pozostały na patelni sos gotować jeszcze ok. 2 minuty aż lekko zgęstnieje.

Mamy danie gotowe, banalnie proste, za to jakie pyszne ! Ryba rozpływa się w ustach. Wiem,że szparagi rozgotowałam ale i tak było bardzo dobre. O czym mogą świadczyć puste talerze i zadowolenie ukochanego mężczyzny, który nie przepada za rybą a tu jednak zjadł i był zachwycony. Co mnie bardzo cieszy :)

wtorek, 21 maja 2013

Zapiekanka z mielonego mięsa pod puree z kalafiora i ziemniaków a na deser pitna czekolada o smaku cytrynowym

Weekend minął pod znakiem pięknej pogody, dzięki czemu nasi goście nie mogli narzekać na nudę. A ja miałam przymusowy odwyk od gotowania.Na szczęście dla mnie, mama Michała gotowała i tak dostaliśmy jedno zaproszenie na obiad i drugie. Stwierdzam,że mamy z nią dobrze i przyznaje,że jest świetną kucharką. 
Jedynie za co udało mi się przez weekend zabrać z kulinarnych rzeczy to pieczony schab z czego jestem zadowolona. Wracając do przepisu chciałam zrobić coś niebanalnego, szukałam, szperałam i znalazłam ! Puree z kalafiora i ziemniaków. Do tego sos z mięsem mielonym. I tak powstała zapiekanka, która oczaruje nie jedną osobę, polecam ! 


Składniki:
Sos:
2 marchewki
1 pietruszka
ćwiartka selera
500g mięsa mielonego ja użyłam z szynki wieprzowej
1 łyżka papryki czerwonej słodkiej
0,5 łyżeczki papryki czerwonej ostrej
szczypta pieprzu cayenne
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka miodu
2 puszki pokrojonych pomidorów (400g)
1 puszka czerwonej fasolki (400g)

Purre ziemniaczano-kalafiorowe:
główka kalafiora
0,5 kg ziemniaków 
2 łyżki masła 
pieprz czarny
sól

Sposób przyrządzenia:
Puree ziemniaczano- kalafiorowe: kalafiora podzielić na różyczki, ziemniaki obrać, pokroić w kostkę. Warzywa włożyć do garnka, zalać zimną wodą i posolić. Gotować do miękkości. Odcedzić, dodać masło i rozgnieść praską do ziemniaków, doprawić pieprzem i w razie potrzeby również solą.
Sos: Marchewkę, pietruszkę i seler obrać, opłukać i zetrzeć na małych oczkach na tarce. W garnku roztopić masło, włożyć starte warzywa, dodać szczyptę soli i szczyptę cukru, mieszając przez 3-4 minuty. Dodać mięso, podkręcić gaz na większy i obsmażyć mięso z każdej strony doprawiając solą, pieprzem, słodką i ostrą papryką, sosem sojowym i miodem. Następnie dodać pomidory i gotować przez ok 20-30 minut na średnim ogniu, aż sos zgęstnieje. Jeżeli zajdzie taka potrzeba doprawić solą i pieprzem do smaku. Na koniec dodać odsączoną i przepłukaną fasolę i gotować jeszcze ok 3 minut.
Do naczynia żaroodpornego wyłożyć farsz z mięsa mielonego. Przykryć purre ziemniaczano-kalafiorowym. Zapiekać w piekarniku przez ok 20-30 minut w temperaturze 200 stopni tak aby brzegi purre delikatnie się przyrumieniły.

A na deser pitna czekolada o smaku cytryny z dodatkiem cynamonu i laski wanilii robiona na mleku kokosowym. Bardzo ciekawe połączenie smaków, polecam ! :)


Składniki:
300 ml mleka kokosowego 
(robione z moczonych w gorącej wodzie wiórków kokosowych) 
6 łyżek śmietanki kremowej 30 %
2 płaskie łyżki cukru pudru
kawałek kory cynamonu
pół laski wanilii
tabliczka gorzkiej czekolady 70%
ćwiartka cytryny 
pół łyżeczki soku z cytryny

Sposób przyrządzenia:
Do małego garnka wlać mleko, śmietankę, dodać cukier puder oraz  korę cynamonu i wanilię. Podgrzewać na małym ogniu cały czas mieszając, nie pozwolić aby się zagotowało. Czekoladę posiekać na małe kawałeczki i wsypać do gorącego mleka. Podgrzewać cały czas mieszając aż czekolada roztopi się. Wlewamy sok z cytryny. Na koniec gotowania masę czekoladową miksujemy. Masa powinna być brązowa i gładka. Dodajemy ćwiartkę cytryny. Dekorujemy czekoladę cytryną.
bon appetit

czwartek, 16 maja 2013

Krucha tarta z suszonymi pomidorami, oliwkami, tymiankiem&bazylią z dodatkiem fety

W poprzednim wpisie obiecałam kulinarną niespodziankę w klimacie włoskim i oto jest ! Krucha tarta z mąki żytniej z pomidorami, oliwkami, fetą i świeżymi ziołami. Muszę przyznać, że pierwszy raz robiłam takie danie i jestem nim zachwycona. Mam nadzieje, że wy też będziecie.


Składniki:
ciasto:
175g mąki żytniej 
125g masła
20g startego sera żółtego (Stary Olęder)
3-4 łyżki wody
2 łyżki suszonego tymianku
2 łyżki suszonej bazylii
farsz:
230 ml suszonych pomidorów w oleju z ziołami
20 sztuk czarnych oliwek
pół opakowania sera feta
3-4 ząbki czosnku
garść świeżego tymianku i świeżej bazylii
2 jajka
250ml kwaśnej śmietany
mały jogurt naturalny
sól i pieprz

Sposób przyrządzenia:
Mąkę z solą przesiewamy do miski, dodajemy miękkie masło starty ser, suszony tymianek i bazylię oraz wodę. Zagniatamy ciasto i odkładamy do zamrażalnika na 20-30 minut.
W misce ubijamy jajka ze śmietaną, jogurtem naturalnym oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Przyprawiamy odrobiną soli i pieprzu. Ciasto wyciągamy z zamrażalnika smarujemy formę tłuszczem i wykładamy nią ciastem. Bardzo fajny sposób na przekładanie ciasta do formy jest pokazany w  programie kulinarnym 'Szczypta smaku' polecam ! Nakłuwamy powierzchnię formy widelcem. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni. Pieczemy ok. 30 minut, dopóki ciasto nie nabierze złocistej barwy. Ciasto wyjmujemy z piekarnika na dnie układamy kawałki fety, kawałki pomidorów oraz pokrojone w plasterki oliwki. Całość zalewamy wcześniej przygotowaną masą jajeczną i posypujemy świeżym tymiankiem i bazylią. Następnie wstawiamy do piekarnika na kolejne 20 minut ewentualnie krócej zależy od piekarnika. Farsz musi się ściąć i być złocisty. Można podawać na gorąco i na zimno. 
bon appetit

Nie mogę się powstrzymać od wstawienia zdjęcia śpiącej Nitki pozycja numer x?.!@' :) 

Kotka ma swoją ukochaną półkę w kuchni na wysokości okna. Jak widać i spędza tam godziny, na tym, co kotki prócz zabawy i jedzenia lubią najbardziej czyli spaniu ! :)
Dobrego wieczoru ! 

Historia Kotki o imieniu Nitka.

Postanowiłam napisać krótką historię mojej małej miłości, skarbu Naszego ukochanego. Wpis kulinarny będzie wieczorem , zapraszam Was na niego serdecznie ! Dzisiaj klimaty włoskie ;)

Nitka trafiła do nas 5 grudnia 2012 roku z ulicy. Znaleziona przez siostrę mojej przyjaciółki, która niestety i na nasze szczęście nie mogła zatrzymać kociaka. Zwróciła się o pomoc do mnie, aby znaleźć jej dobry dom. Jak możecie się domyśleć zapragnęłam ją zatrzymać. Wiedziałam jednak, że muszę zmierzyć się z ewentualnym oporem mojego M. Nie dlatego, że nie kocha kotów powodem była inna kicia która wcześniej tu mieszkała i nadal przychodziła pod okna i miauczała, aby ją wpuścić chociaż mieszkała z rodzicami mojego M. Na moje szczęście udało się przekonać mojego cudownego mężczyznę abyśmy zostali domem tymczasowym dla kici. I tak Nitka pojawiła się w naszych czterech kątach. Nie musiałam długo czekać na decyzję, że kicia zostaje, ponieważ młoda oczarowała M. Mogę spokojnie stwierdzić, że była to miłość od pierwszego wejrzenia i zabawy :) A teraz krótka prezentacja naszej mądrej główki :)


Pierwsze zdjęcie jakie zrobiłam Nitce po jej przyjeździe do nas.
Miała tutaj ok 4 miesięcy 



Chillout w wykonaniu Niteczki ^^


U mojego ukochanego dwunoga na kolanach ;)


Czas zabawy ! :)


Mały zabójca.


:)


My 



Wczorajsze zdjęcie naszego słodziaka ^^


I jeszcze jedno ;) 


Ulubione drzewo Nitki do wspinania.

Tak wygląda teraz życie Niteczki. 
Z ulicy prosto na ciepłą kanapę 
do ludzi, którzy uwielbiają jej mały mądry łepek :)
Dobrego dnia ! :)
I mam nadzieję do wieczora ;)

wtorek, 14 maja 2013

Młoda kapusta z natką pietruszki i koperkiem

Chyba nie muszę nikogo przekonywać o tym, że młoda kapusta jest rozkoszą dla podniebienia prawda ? :) Tym bardziej byłoby grzechem jej nie wykorzystać skoro udało mi się w sobotę przed wyjściem na uczelnię dostać taką młodą kapustę. Było to możliwe dzięki temu,że na osiedle przyjeżdża warzywny samochód czym osobiście jestem zachwycona ! Warzywa są świeże, tanie i przede wszystkim od rolników. Jak widać same plusy a i co istotne pod nosem :) I mimo, że przeziębienie nie daje mi żyć to udało się ją zrobić. Nawet kotek odpuścił dzisiaj harcowanie w kuchni, wolała biegać po dworze jak widać ;)


Składniki:
główka młodej kapusty
2 marchewki
pęczek koperku
średnia cebula
szczypiorek
pół pęczka natki pietruszki
łyżka masła
liść laurowy
ziele angielskie
sól ziołowa
pieprz

Sposób przyrządzenia:
Umytą kapustę szatkujemy w dość duże kawałki.Cebulę obieramy, kroimy w paseczki. Obraną marchewkę ścieramy na tarce(duże oczka). Koperek, pietruszkę i szczypior, siekamy drobno i wrzucamy z resztą składników do garnka, podlewamy minimalną ilością wody i gotujemy na małym ogniu przez kilka minut. Następnie dodajemy masło i przyprawy. Dusimy aż kapusta będzie miękka ale nie rozpadająca się. Kapustę przed podaniem możemy również posypać posiekaną natką pietruszki i koperkiem.
bon appetit


Mówią,że drobne gesty miłości i sympatii pomagają wracać do zdrowia i myślę, że dużo jest w tym prawdy. Bo kiedy mój M wrócił z pracy z kwiatami dla mnie, było mi błogo. Cieszę się, że dbamy o Siebie nawzajem z taką czułością :) Mam nadzieje, że Wasz dzień był równie miły jak mój. Dobrego wieczoru ! 


Moja nominacja :)

Zostałam nominowana przez:

www.magnolia-rozmaryn.blogspot.com

Bardzo dziękuję za docenienie tego co robię i  oczywiście co za tym idzie wyróżnienie!


Nominacja do Liebster jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

Pytania jakie otrzymałam to:
1. Na co zwracasz uwagę poznając nowych ludzi?
Na mowę ciała, komunikację niewerbalną.
2. Czy uważnie przeglądasz blogi, których jesteś obserwatorem?
Staram się uważnie śledzić blogi osób, które zainteresowały mnie w jakiś sposób.
3. Jak ważne jest to co jesz?
“Let your food be your medicine, and let your medicine be your food.” Hippocrates. Czyli jak można się domyśleć bardzo ważne ! :)
4. Czy na co dzień używasz półproduktów?
Staram się tego nie robić i raczej nie używam chyba,że jestem zmuszona do tego.
5.Co robisz, żeby żyć bardziej eko?
segregacja śmieci przychodzi mi tylko do głowy.
6.Masz swój ulubiony smak?
ciężko jest wybrać jeden ulubiony smak z pośród tak wielu... :)
7.Co przyczyniło się do założenia przez Ciebie bloga?
Było kilka przyczyn jedną z nich była moja przyjaciółka, która stwierdziła, że warto się podzielić z innymi moją pasją do gotowania. Blogowanie daje mi radość i kolejne inspiracje, siłę do działania i przede wszystkim nowe znajomości, które bardzo mnie cieszą bo przecież fajnie jest dzielić się z innymi ludźmi swoją pasją.
8.Gdybyś mogła być kimś innym to chciałabyś być...
Najważniejsze to być Sobą i czerpać z tego małe i większe przyjemności ! :)
9.Ulubione bądź wymarzone miejsce na urlop?
wszędzie tam gdzie mój ukochany - nie ważne czy to las czy pole czy też Malediwy ;)
10. Najlepszy film jaki widziałaś?
Ciężkie pytanie... myślę, że film który pamiętam do dziś i miał duży wydźwięk oraz skłonił do dużej refleksji to 'Nietykalni'
11. Książka do której wciąż wracasz?
Mały Książę

Blogi, które nominuję:
http://fiordywkuchni.blogspot.com/
http://myhometavern.blogspot.com/

Moje pytania:
1. Co cenisz w drugim człowieku ?
2. Jakie jest Twoje marzenie kulinarne ?
3. Ulubiona postać z dzieciństwa ?
4. Jak spędzasz wolny czas?
5. czy posiadasz zwierzaka ?
6. Co Ci sprawia radość?
7. Dokończ zdanie: Chciałabym/bym kiedyś...
8. Cecha charakteru, której w sobie nie lubisz?
9.  Podaj piosenkę , która ma dla Ciebie ważne znaczenie i napisz dlaczego ?
10. Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z blogowaniem ?
11.Cecha charakteru, którą najbardziej w sobie lubisz?

Nie było wcale tak łatwo zrobić nominacje ale udało się w końcu ! :)

pozdrawiam i życzę miłej zabawy ;)

poniedziałek, 13 maja 2013

Filet z kurczaka w musztardzie

Dzisiaj polecam filet z kurczaka w musztardzie z tymiankiem i oregano. Szybki i niezwykle smaczny zaskoczy nie jednego domownika jak i gościa przy waszym stole. 


Składniki:
2 filety z kurczaka
2 łyżki musztardy dijon
świeża lub suszona bazylia
gałązka tymianku
sól
pieprz
1 łyżka oleju 
0,5 łyżeczki masła

Sposób przyrządzenia:
Filety myjemy, oczyszczamy z błon i nacieramy musztardą dijon. Następnie przyprawiamy kurczaka poszatkowanym tymiankiem i oregano. Odstawiamy kurczaka na ok 2 godziny lub smażymy na oleju z dodatkiem masła przez około 10 minut. Podajemy np.z ziemniakami z tymiankiem i cytryną
bon appetit


Cały dzień chodzi za mną ta piosenka może Wam też się spodoba :) 


Dobrego wieczoru ! :)

sobota, 11 maja 2013

Warzywna zupa z ryżem i kurczakiem

Zupa to potrawa mająca zazwyczaj postać wywaru powstającego podczas gotowania różnorodnych składników. W tradycji polskiej' zupa jest zwykle pierwszym daniem obiadu. Podczas gotowania warzyw, owoców, mięs i kości uwalnia się znaczna ilość zawartych w nich składników. Bez takiego przygotowania niektóre z nich nie zostałyby wchłonięte przez nasz układ pokarmowy i dlatego zupy są daniem bogatym w niezbędne składniki. Na dodatek są pyszne i sycące i potrafią zastąpić również drugie danie i tak też jest w przypadku zupy którą chcę wam serdecznie polecić. Jej smak jest tak wciągający, że na jednej dokładce się nie kończy ! 


Składniki:
1 litr wody
1 brokuł 
1 papryka żółta
1 por ( jasna część ) 
20 dag piersi z kurczaka
10 dag ryżu najlepiej trzykolorowego
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka oleju ryżowego lub innego polecam rzepakowy
przyprawy: sól pieprz, pół łyżeczki kurkumy i curry, słodka papryka

Sposób przyrządzenia:
Brokuł umyć podzieli na różyczki, a łodygę pokroić w kostkę. Z papryki usunąć gniazdo nasienne, umyć i pokroić w kostkę ( można również dać paprykę marynowaną ). Mięso umyć, pokroić w kostkę i przyprawić. Por umyć i pokroić w krążki. W garnku rozgrzać olej, wrzucić por ; mięsko ; łodygę brokułu oraz paprykę i podsmażyć. Następnie dodać ryż i smażyć jeszcze 6-8 minut. Następnie należy wlać wodę i gotować jeszcze 10 minut. Po tym czasie jeżeli będzie taka konieczność zupę przyprawić, dodać różyczki brokułu i gotować jeszcze 10 minut.
bon appetit !


środa, 8 maja 2013

Zapiekanka z mięsa mielonego ze szpinakiem i sałatka z czerwoną fasolą

Wiosenne menu warto wzbogacić o różnorodne warzywa dlatego moją dzisiejszą propozycją do obiadu jest sałatka z czerwoną fasolą. Danie główne to zapiekanka z mięsa mielonego, którą gorąco polecam ! 


Składniki:
500g mięsa mielonego
duża cebula
szpinak brykiet
2 łyżki koncentratu pomidorowego
2 ząbki czosnku
2 gałązki tymianku
zioła prowansalskie
2 gałązki bazylii 
 pieprz cayenne
szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej 
sól
ser lazur niebieski
ser długo dojrzewający stary olęder 
2 łyżki oleju z suszonych pomidorów lub innego

Sposób przyrządzenia:
Olej rozgrzewamy na patelni. Wrzucamy wcześniej pokrojoną w piórka cebulę i dusimy pod przykryciem razem z ziołami prowansalskimi i wyciśniętym czosnkiem. Dodajemy mięso mielone. Przyprawiamy ziołami prowansalskimi, tymiankiem, bazylią i resztą przypraw, dodając przecier pomidorowy i dusimy pod przykryciem ok 5 minut. Następnie przekładamy mięso do formy. Szpinak wrzucamy na rozgrzaną patelnię razem z ząbkami czosnku i łyżeczką masła. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Kiedy się rozpuści przekładamy szpinak do formy z mięsem mielonym i posypujemy serem długo dojrzewającym, następnie serem lazur i wkładamy do piekarnika na  10-15 minut nastawionym na 180 stopni.


Składniki:
puszka czerwonej fasolki
6 płatków suszonych pomidorów w ziołowej zalewie
łyża kaparów
2 łyżki pokrojonych czarnych oliwek
łyżka posiekanych orzechów włoskich 
pieprz
sos:
50 ml zalewy ziołowej z suszonych pomidorów
duży ząbek czosnku

Sposób przyrządzenia:
Fasolkę odcedzamy na sitku. Suszone pomidory kroimy w paski. Kapary odsączamy z zalewy. Łączymy w salaterce wszystkie składniki i doprawiamy lekko pieprzem. Do zalewy z suszonych pomidorów wyciskamy czosnek. Sosem zalewamy sałatkę i mieszamy składniki. Sałatka powinna postać około godziny tak, aby składniki się przegryzły. 
bon appetit

wtorek, 7 maja 2013

Curry czyli reaktywacja bloga po majówce

Curry to nie tylko nazwa przyprawy typowej dla kuchni indyjskiej. To również nazwa potrawy - gulaszu z dodatkiem tej przyprawy. Moja wersja nie jest tak pikantna jak oryginalna ale zapewniam, że jest równie smaczna. 


Składniki:
2 filety z kurczaka
łyżka soku z cytryny
olej do smażenia
6 cebul
kawałek kłącza imbiru ok 3 cm
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki curry
bulion drobiowy
3/4 szklanki przecieru pomidorowego 
2 liście laurowe 
pół szklanki jogurtu greckiego 
sól 
pół łyżeczki chilli ew płatki chilli 

Sposób przyrządzenia:
Umyte i oczyszczone filety z kurczaka kroimy w większą kostkę, skrapiamy sokiem z cytryny i wrzucamy do miski. Posiekaną w piórka cebulę obsmażamy na oleju  razem z pokrojonym imbirem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Gdy cebula się zarumieni dodajemy curry, mieszamy i smażymy jeszcze przez 2 minuty. Wrzucamy kawałki kurczaka i mieszając obsmażamy ze wszystkich stron. Następnie przekładamy obsmażone składniki curry do garnka, podlewamy bulionem, dodajemy przecier pomidorowy, liść laurowy, przykrywamy i dusimy na małym ogniu przez 50 minut.
Następnie wlewamy do curry jogurt grecki, zagotowujemy, doprawiamy solą i chilli. Gdy potrawa wystygnie, wstawiamy do lodówki tak aby smaki mogły się przegryźć. Warto pamiętać, że curry ma to do siebie,iż najlepiej smakuje następnego dnia ! :) 

bon appetit




środa, 1 maja 2013

Majówkę czas zacząć ! ;)

Dzisiaj nie będzie żadnego przepisu chociaż kilka stoi w kolejce do zrobienia. Dzisiaj po prostu chcę wam życzyć udanej majówki, pogodnej i pełnej w atrakcje u boku ludzi, których kochacie :) Wszystkiego dobrego kochani ! :)

pozdrowia i życzy miłego leniuchowania również Niteczka ;)


:)
A my lecimy na pociąg...